Dodano produkt do koszyka

Krakowskie Plantacje Przewodnik

Książka

Krakowskie Plantacje Przewodnik

Kozioł Andrzej

Wydawca: Vis-a-vis / Etiuda

Cena: 25.00 zł 23.25 brutto

Data premiery: 2021-08-20

Powiadom mnie o dostępności
Koszty dostawy:
  • Odbiór osobisty w księgarni stacjonarnej 0.00 zł brutto
  • Paczkomaty InPost 10.00 zł brutto
  • Kurier DPD 15.00 zł brutto
  • Poczta Polska 18.00 zł brutto
Dostępność:
Opis produktu
Każdy, kto przybędzie do Krakowa pociągiem lub samolotem, pierwsze swe kroki skieruje ku Plantom. Dworzec kolejowy od swego początku sąsiaduje z tym niezwykłym parkiem, a od lat dojeżdżają doń także pociągi z lotniska w Balicach. Po przecięciu placu dworcowego, po pokonaniu podziemnego przejścia – już jesteś, czcigodny gościu, w zielonym tunelu Plant. Zanim jednak ruszymy parkowymi alejkami, kilka słów o plantowej historii i niegdysiejszych plantowych obyczajach.
Przede wszystkim skąd wzięła się ich osobliwa, egzotyczna nazwa, którą można było kojarzyć z plantacjami, a plantacje, wiadomo, to nie ziemniaczyska, lecz uprawy bawełny, trzciny cukrowej lub kawy. Wskazówki można znaleźć w pamiętnikach Kazimierza Girtlera:


Gdy poczęto około 1818 r. sadzić drzewa po zrównanych już koło miasta wałach i placach, przemyśliwano, jakby to nowe dzieło zamianować. Cywilizowańsza publiczność nie mówiła inaczej jak: „Chodźmy na promenadę”. Radwański i inni różnie ją nazywali. Robotnicy używani do równania, czyli plantunku, słyszeli powtarzany wyraz „Plant, plantunek”, a gdy znowu zasadzono drzewa, przybył oznaczający ogólnikowy wyraz Planty. Jak poczęły niańki i różne piastunki wylegać z dziećmi na przechadzki, tak się jakoś niewinnie porozumiały z robotnikami, że nazwa przez nie ustaliła się: Planty, i wbrew wysileniom wysokiej opozycji Planty zostały, i największe ustępstwo, jakie dla logiki zyskano, że nie Plantami, ale Plantacjami – te okalające Kraków przechadzki – zowią.

Rzeczywiście, używano zamiennie obu nazw, ale z czasem utrwaliła się jedna, do dzisiaj używana – Planty. Jeżeli więc wierzyć pamiętnikarzowi, określenie „Planty” do polszczyzny wprowadzili robotnicy i służące. Nieźle jak na arystokratyczno-mieszczański Kraków początków XIX stulecia…
Na Plantach obowiązywały pewne zasady, zgodnie z którymi nie każdy mógł zasiadać na ławkach, aby szukać schronienia przed skwarem słonecznym. Miejskie dziewiętnastowieczne przepisy zobowiązywały dozorców

Iżby nie dopuszczali, aby wyrobnicy, pijacy i ludzie źle odziani rozpierali się lub pokładali, tudzież iżby w godzinach popołudniowych, gdy porządniejsza publiczność używa przechadzki, ławki przy głównych drogach były zajmowane przez gawiedź uliczną. Tak oto reklamujemy nasz kolejny przewodnik po Krakowie. Po Żydowskim Krakowie, po Zwierzyńcu, op Garbarach, po podgórzu, po Zabłociu, wreszcie no Nowej Hucie - czas przyszedł na krakowskie Planty. A że czas odpowiedni do zwiedzania miejsc nam bliskich. Zachęęcamy do wędrówki. A jeszcze Andrzej Kozioł _ Krakowianin nad Krakowiaków - opisuje to nie tylko ze swadą ale i z należnym Plantom zachwytem.

Autor
Kozioł Andrzej
Język
polski
Wydawnictwo
Vis-a-vis / Etiuda
ISBN
9788379983117
Rok wydania
2021
Wydanie
1
Liczba stron
96
Oprawa
Miękka
Typ publikacji
Książka
Opinie, recenzje, testy:

Ten produkt nie ma jeszcze opinii

Twoja opinia

Ocena:
  • Wszystkie pola są wymagane
Zapytaj o produkt

Produkty podobne

Cena: 42.00 zł 39.06 zł
Do koszyka
Cena: 24.00 zł 22.32 zł
Do koszyka
Cena: 39.90 zł 37.11 zł
Do koszyka
Powiadomienie o dostępności:

Wybrany produkt jest niedostępny.
Wpisz swój adres e-mail, a poinformujemy Cię, gdy produkt będzie dostępny.


Adres e-mail:


Kontakt

Café księgarnia Tajne Komplety
Przejście Garncarskie 2
50-107 Wrocław
NIP: 8982161630

(71) 714-23-80 pn-sb: 11.00-20.00 nd: 12.00-18.00
tajnekomplety@fundacja-karpowicz.org

X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.